wtorek, 12 sierpnia 2014

"Wsi spokojna, wsi wesoła...."

Tak, jestem ze wsi!! Niekonwencjonalnej trochę, ale jednak.. Nie zawsze jest sielankowo, kiedy wypieszczona jarzynka w polu niknie pod trzydziestoma centami wody, kiedy w jedynym "wolnym" dniu w tygodniu budzi Cię turkot kombajnu bladym świtem, czy kiedy zamiast na "polowej" harówce kokosy zbijać dokłada się do tego krocie bo urodzajów brak..... Szczęściem całym nie żyjemy w czasach gdzie owo "poletko" jest jedynym źródłem utrzymania, traktowane jest raczej hobbystycznie, bo przecież żal Ziemię- Matkę Żywicielkę jak mawia się u nas, zostawić odłogiem. Czemu niekonwencjonalna? A bo w naszej okolicy nie uświadczysz już hektarowych pastwisk z tuzinami pasących się krów i owiec (jeszcze trochę i żeby dzieciakom przybliżyć obraz trzody hodowlanej trzeba będzie korzystać z pomocy grafiki wujka Google :)), a część terenów to raczej działki rekreacyjne, chociaż i pól uprawnych nie brakuje... Cenię jednak bardzo polską wieś spokojną, za tę ciszę i spokój właśnie, za radość chodzenia boso po trawie (pomijając osy i osty), za śpiew ptaków i za cudowną świadomość, że moje dzieci popołudnia spędzają grając z rówieśnikami w piłkę, bawiąc się w chowanego w chaszczach ;) czy chrupiąc dopiero co wyrwaną, nieco ubłoconą marchewkę, niż tłukąc kolana po upadku z trzepaka malowniczo wtopionego pomiędzy śmietnik a drogę krajową o natężonym ruchu okalaną przez hektary betonu.....
I, żeby już nie przynudzać, kilka fotografii z okolicy, nieco marnej jakości, ale jak już pisałam- uczyć trzeba się całe życie- również robienia zdjęć ;)






W takim oto malowniczym zakątku położony jest dom rodzinny mojego Męża.........





......a takie widoki cieszą oczy nieopodal miejsca w którym obecnie mieszkamy.


Pozdrawiam, Wasza (nie)perfekcyjna ;*

6 komentarzy:

  1. Witamy, witamy. bedzie dobrze wżna jest regularność wpisów i dobre zdjecia i tresc też. na razie jest ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za radę i zapraszam ponownie :)

      Usuń
  2. Pięknie:) CUDOWNIE:) i chociaż zrobił się ze mnie typowy mieszczuch, to zawsze mnie takie widoki wzruszają i tęsknię wtedy za rodzinną miejscowością:)
    Cieszę się, że wpadłaś na mojego bloga, bo i ja przypadkiem - dzięki temu - do Ciebie dotarłam:)
    3mam mocno kciuki za powodzenie w blogowaniu:) i z przyjemnością się u Ciebie rozgoszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A zapraszam, z całego serca zapraszam... Tak naprawdę to jestem "dzieckiem blokowiska" lecz teraz nie zamieniłabym się na żaden apartamentowiec w królestwie betonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Może dla kogoś zbyt cicho, zbyt spokojnie, zbyt nudno i monotonnie, ale ja to właśnie cenię, a na nudę mam sprawdzone sposoby :)

      Usuń

Translate